Blog

Warsztaty Rozwoju Osobistego dla Kobiet w Antwerpen - edycja I

blog - bane

Moją pasją jest praca z dzieckiem – zwłaszcza tym, które ma kłopot z lekkim i przyjemnym życiem we współczesnym świecie, a tzw. dobre zachowanie sprawia mu trudność. Planuję i organizuję terapię dla dzieci z problemami o charakterze emocjonalnym oraz rozwojowym. Szczególnie wspieram i edukuję rodziców takich dzieci; od 2 lat także w Antwerpii. W tym roku od lutego do czerwca miałam przyjemność zorganizować oraz zrealizować Warsztaty Rozwoju Osobistego dla Kobiet z Antwerpii i okolic. Chcę się podzielić z Wami tym doświadczeniem.

Od lat moim wielkim marzeniem był wyjazd z rodziną do innego kraju. Śledziłam pilnie blogi osób opuszczających naszą ojczyznę i szukałam momentu w swoim życiu na taką decyzję. Byłam przekonana (i nie myliłam się), że emigracja to nic innego jak opuszczenie własnej strefy komfortu i nauka życia od nowa, a to - chodź bywa wyzwaniem - zawsze rozwija.

Ten moment przyszedł do mnie 2 lata temu. Znalazłam się nie we Francji, która była długo moją wybranką, ale właśnie w Belgii. Pracowałam jak zwykle z dziećmi, jednak kontekst tej pracy się zmienił: EMIGRACJA, a wraz z nią wiele rodzin z problemami, których wcześniej nie spotykałam. Kobiety, matki, żony, partnerki – trafiały do mnie te z ambicjami, z ukończonymi studiami wyższymi, z pasjami. Jak się okazało, życie za granicą nie zawsze jest spełnieniem marzeń oraz ambicji, które zagubiły się gdzieś, zostały zapomniane. Codzienność, praca poniżej kwalifikacji – pochłaniały.

Zaprosiłam do pracy rozwojowej 7 kobiet, Polek. Ciężko pracowałyśmy przez 5 miesięcy, spotykając się co dwa tygodnie. Miejsce fantastyczne na te spotkania także do nas przyszło - TOKO 139, w samym sercu starego Berchem. Tam, w dawnym kinie, mieści się przestrzeń do wspólnej przedsiębiorczości, ludzi różnych krajów, kultur oraz kontekstów społecznych. Z radością wykorzystałyśmy to miejsce do naszych spotkań.

Nie było łatwo; czasem wieczorny sobotni warsztat to pierwsze na obczyźnie wyjście z domu, bez dzieci i partnerów. Zajmowałyśmy się przede wszystkim rozpoznawaniem własnych uczuć i potrzeb, bo bez tego nie jest możliwy rozwój oraz prawdziwa bliska relacja. Trenowałyśmy sprawną komunikację opartą o asertywność i pozbawioną przemocy – umiejętność niezbędną do efektywnego zarządzania relacjami z dziećmi, partnerami. I wreszcie zabrałyśmy się za rozpoznawanie naszych marzeń, tych zwyczajnych, jak nowa sukienka, fryzura, fitness, ale też tych największych, jak otwarcie własnego biznesu, wycieczka marzeń, zakup nowego domu.

Marzenia zaczęły się konkretyzować, dokonałyśmy zamiany ich na realne cele na najbliższy rok i w tej drodze wsparciem było bardzo kobiece narzędzie motywacyjne zwane Mapą Marzeń – prace były piękne oraz angażujące, a uczestniczki zaczęły dostrzegać orientację we własnym życiu. Wniknęły do swego wnętrza i zapytały siebie - czego ja tak naprawdę chcę? Dokąd zmierzam? Czego nie wolno mi zgubić? O co muszę zadbać w moich relacjach?

Kończą się wakacje, a ja ciągle dostaję informacje, że zaczęła się zmiana, otworzył się jej proces, bo nasz warsztat to przecież nic innego jak praca z podświadomością. Proces zmiany w życiu, choć bywa czasem zaskakujący dla otoczenia, przynosi satysfakcję kobiecie i to przekonanie, że naprawdę ma coś do powiedzenia na temat własnej przyszłości.

Kolejne Grupy Kobiece rozpoczną pracę już we wrześniu i październiku. Jeśli chciałabyś poznać szczegóły, zapraszam Cię do kontaktu na moją stronę lub profil FB.

Do zobaczenia na drodze osobistego rozwoju :)

Adriana